
Warunki zimowe są jednymi z najbardziej nieprzyjemnych dla działań snajpera/pary snajperskiej ponieważ niska temperatura może powodować odmrożenia ( w przypadku bezruchu snajpera to bardzo prawdopodobne) czy olśnienie śnieżne powodujące w skrajnych przypadkach chwilową ślepotę. Poniżej zamieszczę spis podstawowego wyposażenia snajpera:
-czapka
-rękawice polarowe biało-czarne (najlepiej dwie pary)
-szalik, szalo-kominiarkę
-buty najlepiej z membraną oddychającą
-skarpety np. poliestrowe 2-3 pary, lub wełna+poliester
-ocieplacze np. kilka warstw cienkiego polaru, czy innego ocieplacza zrobionego najlepiej z poliestru
-kurtka+spodnie z membraną oddychającą (np. goretex, lub tańszy odpowiednik niemiecki 3-Lagenlaminaten)
-minimum dwie ładownice plus ewentualny mały chlebak
-dodatkowo: bandaże różne rozmiary, firanki dobrze jeżeli mają jakiś wzór (dobre przy maskowaniu przyrządów celowniczych), codefix elastyczny materiał przy zakładaniu opatrunków, dodatkowe prześcieradła
-zimowy strój maskujący, i o nim będzie ten artykuł
Artykuł ten poświęcony będzie maskowaniu snajpera w warunkach zimowych. Poniżej przedstawię trzy warianty wykorzystania różnego rodzaju strojów maskujących, z uwzględnieniem naszego portfela:
WARIANT PIERWSZY: Ręcznie robione poncho
Co przyda się do zrobienia poncha?-dwa białe prześcieradła-wybierz takie, które nie rozrywa się w palcach (mało sprane prześcieradła są bardzo wytrzymałe)
-czarna pastelowa kredka, można ją zastąpić: zwykłą kredką woskową, kawałkiem węgla kamiennego, markerem czarnym lub kawałkiem wypalonego węgla drzewnego.
1. Rozłóż prześcieradło na płaskiej, niekoniecznie równej powierzchni (może być to np. dywan). Następnie przy pomocy czarnej kredki pastelowej zrób na nim mazaje (podobne do maskowania zimowego BW)
2. Na całej długości rozłóż prześcieradło na pół, z tym że jeden koniec powinien być dłuższy o 20 cm. Dłużysz koniec będzie maskował cały tył sylwetki.
3. Po miejscu zginania się materiału, na środku wytnij otwór tak duży by zmieściła Ci się w nim głowa.
4. Czas na zrobienie kaptura, do tego przyda Ci się drugie prześcieradło. Składasz je na pół i rysujesz (najlepiej ołówkiem) prostokąt o wymiarach około 30X45 cm. Następnie na dwóch końcach boków rysujesz 1/4 łuku okręgu i wycinasz szablon jak na zdjęciu poniżej. Więcej znajdziesz w poście " Jak zrobić GHILLIE SUIT część 2"
5. Następnie zszywasz dwa fragmenty kaptura, i malujesz na nim podobne mazaje np. kredką. Następnie sam kaptur przyszywasz do otworu w ponchu.


Może te poncho nie przypomina oryginalnego poncha BW za 25zł (zdjęcie poniżej) jednak koszt jego nie przekracza 3-5zł za kredki pastelowe i dwa prześcieradła białe, które nieraz zalegają w domu w niemałych ilościach.
Poniżej efekt około godzinnej pracy.




ZALETY:-bardzo tani
-mało czasochłonny
-przy poświęceniu mu około dwóch godzin wychodzi średniej klasy kostium maskujący
-dwustronny
-dobrze maskuje dodatkowe oporządzenie pod ponchem
-duży kaptur...
WADY:-..., który wymaga drobnych poprawek
-po niecałej godzinie leżenia w śniegu przesiąka jednocześnie zmienia swój odcień bieli
-poncho nie zakrywa dostatecznie dolnej części ciała
-dla niektórych niewygodny
WARIANT DRUGI: Poncho BWW tym przypadku mamy gotowe, impregnowane poncho BW za 25zł.



ZALETY:-dość niedrogi
-duży kaptur
-impregnowany
-dobrze maskuje oporządzenie pod ponchem
-dwustronny
WADY:-nie zakrywa dolej części nóg
-kaptur powinien lepiej maskować szyję
-dla niektórych niewygodny
WARIANT TRZECI: spodnie i kurtka BWPoniżej gotowa i trochę wiekowa kurtka i spodnie (data produkcji 1991r.) zakupione za 49zł. Wg. mnie jest to najwygodniejszy strój maskujący. Ten komplet jest wzorowany na maskowaniu używanym przez niemiecką armię w latach 1939-1945r. i wg. mnie trudno w tym komplecie coś poprawić, gdyż jest niemal idealny. Przydały by się dodatkowe boczne kieszenie na spodniach.




ZALETY:-wygodny
-zakrywa całą sylwetkę
-dwustronny
-nie przesiąka śniegiem zbyt szybko
WADY:-drogi
-za mały kaptur